Kapela Kazimierza Zdrzalika

Kazimierz Zdrzalik z bębnistą Stanisławem Lewikowskim - 'Powiślaki '96' - Maciejowice Kazimierz Zdrzalik urodził się 1 października 1924 r. Gry uczył się od dziecka, na weselu po raz pierwszy zagrał w wieku 12 lat. Twierdzi, że "muzyka jest odzwierciedleniem duszy. Jeśli jest się niespokojnym duchem, muzyka też jest niespokojna. Dlatego muzyk musi najpierw odnaleźć spokój wewnętrzny, wytchnienie, wtedy przyjdzie natchnienie" (wypowiedź dla Nowej Wsi, XI'97).

"W swojej muzyce łączy wiele różnych stylów. Słuchacze często zachwycają się techniką Zdrzalika, którą cechuje finezja, pomysłowość. Gra bez ognistych emocji i przydługich zawodzeń. Jego muzyka potrafi koić i uspokajać, o czym niejednokrotnie przekonał słuchaczy, np. podczas hucznych zabaw, gdzie za pomocą smyczka i skrzypiec łagodził temperamenty co bardziej rozochoconych gości. Zdarzało się też, że proszono go, aby grał chorym, muzykę traktowano bowiem kiedyś jako medykament, który na pewno pocieszy, a może i uzdrowi." Autorem powyższej opinii jest Maciej Szajkowski, lider Kapeli ze Wsi Warszawa. Kapela zresztą niejednokrotnie przyznawała, że Kazimierz Zdrzalik jest jej mistrzem - od niego uczyli się oberków, od jego żony pieśni. Mówili: "Nie da się opisać, jaką radość przyniosło tym ludziom, że ktoś młody chce jeszcze grać i śpiewać ich utwory, które mają często po dwieście i więcej lat. Było to dla nas najpiękniejsze, niesamowite. Nikt w sąsiednich wsiach, czy w promieniu stu kilometrów tym się nie zajmuje, a tu nagle przyjeżdżają z Warszawy ludzie pełni zapału i słuchają z wybałuszonymi oczami tego, co ci starzy ludzie chcą nam powiedzieć, co chcą po sobie zostawić. Fakt, że możemy im sprawić taką przyjemność kontynuując jak gdyby ich dzieło jest największą satysfakcją." (wywiad z Kapelą ze Wsi Warszawa z "Gadek z chatki", nr 15.1997)



www.etno.serpent.pl